Większość odwiedzających przybywa do Peleș z oczekiwaniem czegoś bardzo starego. Strome dachy, szachulcowe szczyty, wieżyczki wyrastające z karpackiego lasu — to wszystko gramatyka średniowiecznej warowni, a sceneria w pełni jej odpowiada. Potem dowiadują się o datach i cały obraz przyjemnie się przechyla. Peleș jest młodszy od telefonu. Gdy kładziono pierwsze kamienie, tenis ziemny dopiero co został wynaleziony; gdy zamek był gotowy, zdążyła się już rozpocząć pierwsza wojna światowa. To nie jest zamek, który historia przekazała w spadku. To zamek, który król — całkiem świadomie — wymyślił.
Owym królem był Carol I — urodzony jako książę Hohenzollern-Sigmaringen, potomek tego samego rodu, który dał Niemcom cesarzy, i zaproszony w 1866 roku, mając zaledwie dwadzieścia siedem lat, do rządzenia młodą, niepewną Rumunią. Przybył z Europy pełnej okazałych, starych zamków rodowych do kraju, w którym takich budowli niemal nie było, i ten brak zdawał się mu dotkliwie doskwierać. Najchętniej powtarzana anegdota głosi, że po raz pierwszy ujrzał dolinę Sinaia latem 1866 roku i nigdy jej już nie zapomniał; ziemię kupił w 1872 roku, a marzenie zaczęło wkrótce przybierać kształt w kamieniu.12
Góry wybrane z rozmysłem
Sinaia nie była przypadkowym pięknym miejscem. Leżała na szlaku między Walachią a Transylvanią, w górach przypominających Carol I pejzaże jego niemieckiej młodości, przy dawnym klasztorze, który dodawał miejscu powagi. Pragnął letniej rezydencji — ale takiej, która będzie coś mówiła. Nowoczesna monarchia potrzebowała siedziby wyglądającej tak, jakby zawsze tu stała, zasadzonej wśród szczytów niczym argument, że rumuńska korona należy do pierwszego rzędu europejskich domów panujących.
Teren miał własne zdanie na ten temat. Grunt był podmokły i niestabilny, a pierwsze lata upłynęły nie na wznoszeniu murów, lecz na ujarzmaniu góry do stanu, który zdołałby je utrzymać.3 Każdy, kto próbował powiesić obraz w starym domu, poczuje cień współczucia dla tego, co nastąpiło.
Zamek, który zajął całe życie
Kamień węgielny wmurowano w 1875 roku, a prace, które wtedy się rozpoczęły, nie zakończyły się naprawdę aż do śmierci Carol I w 1914 roku — niemal cztery dekady, przerywane po drodze rumuńską wojną o niepodległość w latach 1877–78, gdy pieniądze i ludzie potrzebni byli gdzie indziej.4
Kolejno kształtowało go trzech architektów. Wiedeńczyk Wilhelm von Doderer sporządził pierwsze plany — z których trzy król odrzucił bez ogródek, co wiele mówi o kliencie. Jego asystent Johannes Schultz doprowadził pierwszy zamek do inauguracji 7 października 1883 roku, przebudowując projekty w sylwetkę niemieckiego neorenesansu, którą dziś rozpoznajemy. Następnie przyszedł Czechy Karel Liman, który od lat 90. XIX wieku aż do 1914 roku nie tyle kończył zamek, ile go przemieniał — wznosząc wielką wieżę centralną na sześćdziesiąt sześć metrów i dodając wiele spośród sal, do których dziś ustawiają się kolejki zwiedzających.25
Ostatecznie powstało około 160 pokoi na 3200 metrach kwadratowych, wzniesionych kosztem — zależnie od tego, któremu współczesnemu rachunkowi wierzyć — sięgającym milionów złotych lei.67 Była to pod każdym względem ekstrawagancja. Jak się okazało — całkiem trafiona.
Dlaczego zamek wygląda tak, jak wygląda
Styl nie był dziełem przypadkowego gustu. Niemiecki neorenesans był modnym idiomem świeżo proklamowanego Cesarstwa Niemieckiego — wizualnym językiem europejskiej prawomocności — i Carol wybrał go z premedytacją. Badacze odczytują dziś Peleș jako architekturę wykonującą pracę polityczną: hohenzollerński książę, który mówi Rumunii i całemu kontyentowi, że jego przybrany kraj jest zdecydowanie i niepodważalnie europejski.5 Szachulcowe szczyty wprost nawiązują do Burg Hohenzollern, wyniosłego zamku przodków jego dynastii w południowo-zachodnich Niemczech — niedaleko pałacu w Sigmaringen, gdzie urodził się w 1839 roku i wychował.89 Zamek jest w pewnym sensie wspomnieniem domu tęskniącego za ojczyzną księcia — odbudowanym wspanialej, na rumuńskiej górze.
Maszyna ukryta za baśnią
Tu właśnie średniowieczna maska opada — ku rozkoszy — odsłaniając nowoczesną twarz. Mimo antycznego wyglądu Peleș był jednym z najbardziej zaawansowanych technologicznie domów swojej epoki. Czerpał elektryczne światło z własnej elektrowni i bywa nazywany pierwszym zamkiem w Europie oświetlonym w całości własnym prądem. To twierdzenie wymaga jednej uczciwej uwagi. Angielski wiejski dom Cragside wyprzedził wszystkie zamki w kwestii elektrycznego oświetlenia z energii wodnej o kilka lat wcześniej, więc Peleș nie był pierwszym budynkiem w Europie zelektryfikowanym własnym prądem.10 Jednak jako prawdziwy zamek, oświetlony w całości z własnej elektrowni u samego zarania ery elektrycznej, należy do pierwszych w swoim rodzaju2 — co i tak jest godne podziwu. Za rzeźbionymi boazeriami biegły rury centralnego ogrzewania — zainstalowanego przez polskiego wynalazcę Franciszka Rychnowskiego, któremu król w podzięce wręczył złoty medal — a także centralny odkurzacz, dwie windy, linia telefoniczna i, co najpiękniejsze, wielki szklany sufit w Sali Honorowej, który rozsuwał się po naciśnięciu elektrycznego przełącznika.811
Wyobraźmy to sobie: zamek ubrany jak XV wiek, po cichu korzystający z wygód wieku XX — na dziesięciolecia przed tym, nim większość europejskich stolic zdołała dokonać tego samego.
Cud jest w środku
Zewnętrze, mimo całego dramatyzmu, to tylko uwertura. Właściwy spektakl czeka za drzwiami — orzechowe boazerie rzeźbione tak, że zdają się oddychać, witraże wypalane w wielkich monachijskich warsztatach, mały teatr, którego sufit pomalował młody Gustav Klimt, zanim świat poznał jego imię.6 Współcześni tak mocno to odczuwali, że pierwsza rzetelna biografia zamku wyszła spod pióra nie turysty, lecz kogoś z domowego otoczenia: Léo Bachelin, osobisty bibliotekarz króla Francuz, którego ilustrowany Castel-Pelesch pozostaje najwcześniejszym miłosnym opisem tego, co Carol zbudował.12
Wielu odwiedzających przybywa, jak sądzimy, do złego zamku — wabieni z Bukaresztu obietnicą Drakuli gdzieś w tych górach — a odjeżdżają zachwyceni europejskim dziełem Carol I.
Praktyczna wskazówka dla każdego, kto rozważa wizytę. Przyjeżdżajcie wcześnie rano i, jeśli możecie, poza letnim szczytem — czwartkowy lub piątkowy poranek, zanim zaczną się wycieczki autokarowe, jest idealny, podobnie jak późne popołudnie, gdy grupy już odjadą. Peleș to jeden z najczęściej odwiedzanych zabytków Rumunii i nagradza cichą godzinę o wiele hojniej niż zatłoczoną. Dajcie sobie więcej czasu, niż wydaje się potrzebne — jest tu naprawdę wiele do przyswojenia. Zamiast czekać na przyłączenie się do grupy z przewodnikiem, rozważcie wizytę indywidualną, która pozwala iść własnym tempem i zatrzymać się tam, gdzie chcecie. I nie pomijajcie Pelișoru — mniejszego zamku królewskiego, kilka kroków dalej na tej samej posiadłości, łagodniejszego i bardziej kameralnego towarzysza swojego okazalszego sąsiada, który bez trudu zmieści się w tym samym popołudniu.
Źródła
Footnotes
-
Histoires Royales — Le château de Peleș fête ses 150 ans: https://histoiresroyales.fr/chateau-de-peles-residence-royale-carpates-fete-150-ans/ ↩
-
Muzeul Național Peleș — Historia zamku Peleș: https://peles.ro/en/despre/istoricul-castelului-peles/ ↩ ↩2 ↩3
-
Adevărul — Peleșul, visul nebunesc al lui Carol I: https://adevarul.ro/stiri-locale/ploiesti/pelesul-visul-nebunesc-al-lui-carol-i-1656746.html ↩
-
Wikipédia (FR) — Château de Peleș: https://fr.wikipedia.org/wiki/Ch%C3%A2teau_de_Pele%C8%99 ↩
-
Castelul Peleș, expresie a fenomenului istorist de influență germană — arhitectura-1906: https://arhitectura-1906.ro/2012/04/castelul-peles-expresie-a-fenomenului-istorist-de-influeta-germana/ ↩ ↩2
-
Historia — Călătorie regală: Castelul Peleș: https://historia.ro/sectiune/travel/calatorie-regala-castelul-peles-585003.html ↩ ↩2
-
Wikipedia (EN) — Peleș Castle: https://en.wikipedia.org/wiki/Pele%C8%99_Castle ↩
-
Wikipedia (DE) — Schloss Peleș: https://de.wikipedia.org/wiki/Schloss_Pele%C8%99 ↩ ↩2
-
Muzeum Narodowe Peleș — Król Carol I: https://en.peles.ro/historical-figures/king-carol-i/ ↩
-
Guinness World Records — First house powered by hydro-electricity (Cragside): https://www.guinnessworldrecords.com/world-records/360591-first-house-powered-by-hydro-electricity ↩
-
Ancient Origins — Modern Comfort and Traditional Opulence… Peleș Castle: https://www.ancient-origins.net/ancient-places-europe/modern-comfort-and-traditional-opulence-perfect-combination-pele-castle-007572 ↩
-
Léo Bachelin, Castel-Pelesch (lata 90. XIX w.) — zapis antykwarski: https://www.livre-rare-book.com/book/5472433/23483 ↩
